Prace nad długo wyczekiwaną trasą tramwajową, która ma połączyć Zieloną Białołękę z resztą Warszawy, nabierają tempa. Projekt budzi spore emocje wśród lokalnych społeczności, zwłaszcza działkowców z ROD Malborska, przez których ogródki ma przebiegać fragment inwestycji. Inicjatywa ma ruszyć w 2028 roku, a jej zakończenie planowane jest na 2030. Władze dzielnicy wspólnie z przedstawicielami Tramwajów Warszawskich i reprezentacją działkowców już prowadzą rozmowy, a kolejne spotkanie przewidziano na maj.
Co czeka działkowców i mieszkańców?
Podczas niedawnego spotkania władze dzielnicy oraz Tramwaje Warszawskie odpowiadały na pytania dotyczące planowanej budowy. Największe obawy dotyczyły m.in. daty rozpoczęcia prac, procedur związanych z wyceną i ewentualnym wykupem terenów ogrodów działkowych, a także sposobu, w jaki inwestycja wpłynie na dalsze funkcjonowanie ROD Malborska. Na te kwestie odpowiadali burmistrz Targówka Krzysztof Miszewski wraz ze swoimi zastępczyniami, Katarzyną Górską-Manczenko i Moniką Rutkowską, a także przedstawiciele Tramwajów Warszawskich: Małgorzata Kaleta, Natalia Michalska i Radosław Zarzycki. W debacie udział brali również prezes ROD Malborska Tadeusz Szubiński oraz radna Agnieszka Godlewska. Kolejne konsultacje mają przynieść konkretniejsze odpowiedzi i propozycje rozwiązań dla działkowców, których ogródki znajdą się w pasie przyszłego torowiska.
Stan prac projektowych i formalnych
Obecna faza inwestycji to przygotowania projektów architektonicznych i budowlanych, obejmujące nie tylko samą linię tramwajową, ale i całą towarzyszącą infrastrukturę. Opracowywane są dokumentacje dotyczące podstacji energetycznych, budynków technicznych i socjalnych. Trwają także prace nad niezbędnymi pozwoleniami oraz raportem oceny oddziaływania inwestycji na środowisko. Wszystkie te działania mają na celu zapewnienie zgodności projektu z obowiązującymi przepisami i minimalizację uciążliwości dla okolicznych mieszkańców.
Gdzie dokładnie pojedzie nowy tramwaj?
Planowana linia będzie liczyć blisko 6,5 km długości, łącząc Zieloną Białołękę z istniejącą siecią tramwajową oraz ze stacją metra Kondratowicza. Punktem początkowym jest skrzyżowanie ulic Matki Teresy z Kalkuty i Rembielińskiej na Targówku. Nowy tor poprowadzi przez ulice św. Wincentego i Głębocką, a następnie – za pomocą kilometrowej estakady – przejdzie nad trasą S8 oraz rondem Małej Brzozy. Ostatni odcinek to rezerwa terenowa prowadząca do pętli autobusowo-tramwajowej przy Szkole Podstawowej nr 112 na ul. Zaułek. Taki przebieg pozwala na efektywne połączenie nowych i istniejących osiedli z ważnymi węzłami komunikacyjnymi.
Sprawna komunikacja w zasięgu ręki
Nowa linia tramwajowa ma docelowo znacząco poprawić wygodę codziennych dojazdów. Kursy tramwajów zaplanowano co 2–3 minuty, co oznacza zdecydowanie krótsze oczekiwanie na przystankach. Przejazd z pętli przy ul. Zaułek do metra Kondratowicza zajmie około 15 minut, a cała trasa do Dworca Wileńskiego – około pół godziny. Takie parametry mają realnie podnieść komfort życia na Zielonej Białołęce oraz zwiększyć atrakcyjność tej części miasta dla nowych mieszkańców.
Szersze spojrzenie – co jeszcze warto wiedzieć?
Projekt tramwaju przez Zieloną Białołękę to nie tylko inwestycja infrastrukturalna, ale też istotna zmiana dla społeczności lokalnej. Działkowcy obawiają się o przyszłość swoich ogródków, dlatego władze podkreślają konieczność dialogu i wypracowania kompromisów. Jednocześnie inwestycja ma szansę przynieść całościowe usprawnienie komunikacji w tej dynamicznie rozwijającej się części Warszawy. Dla mieszkańców to szansa na szybszy i wygodniejszy dojazd do pracy, szkoły i centrum miasta.
Źródło: facebook.com/U.Dz.Targowek
