Jeśli osoba przebywająca na zimnie nie reaguje lub jej stan budzi obawy, należy zadzwonić pod numer 112. Dotyczy to również kogoś, kto wygląda na nietrzeźwego albo śpiącego. Sam wygląd nie pozwala ocenić, czy człowiek jest bezpieczny — wychłodzenie może prowadzić do utraty przytomności, a nawet śmierci.
Na przystanku i pod domem: kiedy potrzebna jest reakcja?
Uwagę powinna zwrócić osoba długo siedząca bez ruchu na przystanku lub leżąca na ławce w chłodny dzień. Zamiast zakładać, że odpoczywa, warto spróbować nawiązać z nią kontakt. Jeśli nie odpowiada albo istnieje podejrzenie zagrożenia zdrowia lub życia, potrzebna jest pilna pomoc. Podczas rozmowy z operatorem numeru alarmowego należy wskazać miejsce i opisać zauważoną sytuację.
Nie każde zgłoszenie można przekazać tą samą drogą. Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa służy także do sygnalizowania miejsc, w których osoby w kryzysie bezdomności mogą potrzebować wsparcia, ale nie zastępuje telefonu alarmowego. Gdy interwencja jest potrzebna od razu, właściwym wyborem pozostaje 112.
Zimno zagraża również osobom we własnych mieszkaniach
Niebezpieczeństwo nie ogranicza się do ulicy czy prowizorycznych schronień. Samotni seniorzy mogą mieć trudności z ogrzaniem mieszkania, a także z przygotowaniem ciepłego posiłku. Zwykła rozmowa z sąsiadem pozwala czasem zauważyć problem, który bez zainteresowania otoczenia pozostałby niewidoczny.
Warto więc zwracać uwagę nie tylko na osoby spotykane w przestrzeni publicznej, lecz także na starszych i samotnych mieszkańców najbliższego sąsiedztwa.
Policjanci sprawdzają miejsca, w których ludzie szukają schronienia
Wraz ze spadkiem temperatur funkcjonariusze kontrolują pustostany, altany działkowe, piwnice oraz klatki schodowe. To miejsca, w których mogą przebywać osoby w kryzysie bezdomności, próbujące osłonić się przed chłodem.
Podczas spotkań policjanci rozmawiają z napotkanymi osobami, sprawdzają ich sytuację i stan zdrowia oraz proponują wsparcie. Przekazują również informacje o bezpiecznym noclegu, możliwości otrzymania ciepłego jedzenia i pomocy odpowiednich instytucji. Sygnał od mieszkańca może pomóc dotrzeć do kogoś, kto sam nie zwróci się o pomoc.
Źródło: KPP w Garwolinie – Portal polskiej Policji
