Od jazdy bez włączonych świateł po zmroku zaczęła się interwencja, podczas której policjanci zabezpieczyli blisko 100 porcji narkotyków. Funkcjonariusze z posterunku w Pilawie znaleźli zabronione substancje przy dwóch mężczyznach, w samochodowych schowkach oraz w domu kierowcy.
Kontrola opla ujawniła kolejne naruszenia
Uwagę patrolu zwrócił opel poruszający się po zmroku bez oświetlenia. Samochodem jechało dwóch mężczyzn. Za kierownicą siedział 44-letni mieszkaniec powiatu garwolińskiego, a towarzyszył mu 41-letni pasażer.
Podczas kontroli okazało się, że kierowca nie miał wymaganych uprawnień. Badanie wykazało również, że znajdował się w stanie po użyciu alkoholu.
Przy 44-latku policjanci ujawnili marihuanę. Kolejne jej porcje, a także amfetaminę, znaleźli w schowkach specjalnie przygotowanych do ukrywania narkotyków w aucie. Marihuanę miał przy sobie również pasażer.
Przeszukanie domu i zarzuty dla obu mężczyzn
Dalsze czynności objęły dom kierowcy. Tam funkcjonariusze odkryli następne ukryte substancje. Łączny bilans zabezpieczonych narkotyków wyniósł blisko 100 porcji: marihuany, amfetaminy i mefedronu.
Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i trafili do policyjnej celi. Każdy z nich usłyszał zarzuty związane z posiadaniem narkotyków.
Zakres odpowiedzialności 44-latka jest szerszy: poza sprawą narkotykową odpowie także za prowadzenie samochodu po użyciu alkoholu oraz bez wymaganych uprawnień. Interwencja rozpoczęta z powodu niewłączonych świateł zakończyła się więc ujawnieniem naruszeń drogowych i zabezpieczeniem narkotyków w kilku miejscach.
Źródło: KPP w Garwolinie – Portal polskiej Policji
