Uczestnicy wydarzenia, które miało miejsce pod koniec października w Bibliotece Zielonej, mogli przekonać się na własnej skórze, jak wygląda praca nad ilustracją książkową. Spotkanie – prowadzone przez uznaną ilustratorkę Dominikę Czerniak-Chojnacką – okazało się niecodzienną okazją do połączenia literackiej przygody z twórczą ekspresją. Zarówno dzieci, jak i dorośli, którzy tłumnie pojawili się na warsztatach, spędzili czas nie tylko na rysowaniu, ale też na odkrywaniu, jak obraz i tekst mogą się wzajemnie dopełniać.
Jak powstaje ilustracja do książki?
Podczas wprowadzenia Dominika Czerniak-Chojnacka pokazała, że ilustracja książkowa to proces wymagający zrozumienia tekstu i umiejętnego przełożenia go na język obrazu. Przekazywała uczestnikom, że ilustracje potrafią nadać historii nowe barwy oraz zaprosić czytelnika do głębszej interpretacji. Zwróciła uwagę na współpracę między autorem tekstu a ilustratorem, która decyduje o ostatecznym odbiorze książki. Uczestnicy dowiedzieli się, jak istotny jest wybór kolorów, stylu czy detali wizualnych, które powinny rezonować z przekazem literackim.
Ćwiczenia twórcze: od sylab do opowieści
Kreatywna część warsztatów opierała się na zabawie słowem i obrazem. Dzieci otrzymały zadanie stworzenia własnych rozkładówek – dwustronicowych ilustracji, które są sercem każdej książki obrazkowej. Najpierw uczestnicy losowali sylaby, by spontanicznie tworzyć nowe, nieistniejące dotąd słowa. To właśnie te wymyślone imiona stały się podstawą do wymyślenia bohaterów, a później narysowania ich przygód. Temat „Bal u Nowosłów” podkreślał, że język i sztuka mogą iść w parze, a zabawa dźwiękiem i znaczeniem słów to doskonały punkt wyjścia do ilustratorskich eksperymentów.
Wspólna książka dzieci
Największą wartością warsztatów była możliwość łączenia indywidualnych prac w jeden wspólny projekt. Wszystkie powstałe rozkładówki złożyły się na ilustrowaną historię, w której każda strona opowiadała osobny epizod, a całość układała się w spójną, wielowątkową opowieść. Dzięki temu młodzi artyści przekonali się, jak z pozornie odmiennych fragmentów można stworzyć coś większego i bardziej wartościowego. Praca zespołowa była nie tylko formą nauki, ale i źródłem satysfakcji z osiągniętego efektu.
Inspiracje z książki i rozmowy o ważnych sprawach
Zajęcia zorganizowano, inspirując się książką „Dwa słowa” Anny Taraski, do której ilustracje stworzyła sama prowadząca. Opowieść o relacji między dwoma słowami – Człowiekiem i Bogiem – posłużyła jako punkt wyjścia do rozmów o tym, jak ważne są pojęcia takie jak Miłość, Życie, Śmierć, Czas, Początek czy Koniec. Dzieci i prowadząca rozmawiali o znaczeniu tych słów, zastanawiając się wspólnie, jak można je przedstawić nie tylko słowem, ale również obrazem. Dzięki temu warsztaty miały również wymiar refleksyjny i edukacyjny, wykraczający poza samą ilustrację.
Inicjatywa Biblioteki Zielonej pokazała, jak duży potencjał tkwi w kreatywnej pracy z najmłodszymi mieszkańcami miasta. Połączenie warsztatu artystycznego z rozmową o wartościach sprawiło, że uczestnicy zyskali nie tylko nowe umiejętności, ale także inspirację do samodzielnego tworzenia. Takie spotkania stają się ważnym elementem edukacji kulturalnej w lokalnej społeczności i pokazują, że literatura oraz sztuka mogą być blisko każdego – niezależnie od wieku.
Źródło: facebook.com/bibliotekabialoleka
