Powrót do przeszłości z warszawskimi tramwajami Sezon letni w stolicy przynosi wyjątkową atrakcję dla mieszkańców i turystów – podróże historycznymi tramwajami w ramach Warszawskich Linii Turystycznych. Od maja linia 36 zachwyca swoją ofertą, a już niedługo dołączy do niej linia T, poszerzając wachlarz możliwości dla entuzjastów miejskiego transportu.
Składy linii 36 – ikony warszawskich torów
Dla miłośników dawnych lat, linia 36 to prawdziwy diament. Na trasie pojawiają się legendarne składy tramwajów 105N, znane wśród mieszkańców jako „akwaria”. Warto zwrócić uwagę na imponujące pojazdy z roczników 1975 i 1988, oznaczone numerami 1000+1001 oraz 1252+1251. Dodatkowo, na warszawskich torach można spotkać tramwaje 13N, popularnie nazywane „trzynastkami”, z lat 1959 (numer 503) i 1969 (numer 795). Nie można pominąć modelu 102N, zwanego „Kanciakiem”, z numerem 5, oraz unikatowego GT6, znanego jako „Helmut”, oznaczonego numerem 2513, który wcześniej jeździł w Poznaniu i Düsseldorfie.
Linia T – wehikuł czasu do lat 20. i 40.
Dla tych, którzy chcą cofnąć się jeszcze dalej w czasie, linia T oferuje niezapomniane wrażenia. Na trasie spotkamy historyczne tramwaje K, zwane potocznie „berlinkami”, z numerami 403-1 i 445 z 1940 roku. W skład floty wchodzi także Lw nr 541 z 1925 roku oraz seria N, czyli „eNki”, z numerami 607 z 1949 roku i 734 z 1952 roku. Wyjątkowym dodatkiem jest również tramwaj 4N o numerze 873 z 1961 roku, a z Krakowa przybył S2D nr 506, określany jako „Duży Szczeciniak”, który nawiązuje do powojennej estetyki Szczecina.
Doświadczenie, które przenosi w czasie
Warszawskie Linie Turystyczne stanowią doskonałą propozycję dla tych, którzy chcą zanurzyć się w historii miejskiego transportu. Wybór historycznych tramwajów gwarantuje nie tylko podróż w czasie, ale też niezapomniane wrażenia estetyczne i edukacyjne. Każdy, kto pragnie poznać urok dawnych lat, powinien skorzystać z tej niepowtarzalnej okazji i odkryć historię stolicy z zupełnie nowej perspektywy.
Źródło: facebook.com/warszawa
