Nie zderzenie kultur, lecz utrata bezpieczeństwa we własnym domu jest tematem monodramu „Dwa światy”. Przedstawienie skupia się na sytuacji, w której miejsce kojarzone z ochroną zaczyna zagrażać, a jedynym wyjściem staje się ucieczka.
Rodzinna tajemnica pod pozorami spokoju
Napięcie narasta stopniowo. Zwyczajne życie i pozorny porządek skrywają mrok rodzinnej tajemnicy. Wraz z jej odsłanianiem domowa codzienność zmienia się w walkę o przetrwanie, toczoną poza wzrokiem innych. Jej finałem jest desperacka próba wydostania się z zagrożenia.
Tytułowych „dwóch światów” nie należy więc rozumieć jako zapowiedzi konfliktu między kulturami. Osią opowieści jest rozpad przekonania, że dom zapewnia schronienie — oraz moment, gdy zamiast w nim pozostać, trzeba szukać ratunku poza nim.
Źródło: facebook.com/DOKURSYNOW
