Burze nad miastem – niecodzienna mobilizacja służb i mieszkańców
Minionej niedzieli gwałtowne podmuchy wiatru dały się we znaki nie tylko mieszkańcom, lecz również lokalnym zwierzętom. W ciągu kilku intensywnych godzin Ekopatrol zabezpieczył aż sześć poszkodowanych wiewiórek, które ucierpiały wskutek ekstremalnych warunków pogodowych.
Jak wyglądała pomoc – krok po kroku
Akcje ratunkowe rozpoczęły się tuż po południu na Padewskiej. Czujność jednej z mieszkanek pozwoliła szybko udzielić pomocy młodej wiewiórce osłabionej po upadku z drzewa. W tym samym czasie, na Gocławiu do weterynarza dotarło kolejne zwierzę, które – osłabione i zdezorientowane – stało się obiektem zainteresowania ptaków drapieżnych. Szybka reakcja świadków i przejęcie przez Ekopatrol pozwoliły uniknąć najgorszego.
Nieco później służby zostały skierowane do Łazienek Królewskich, gdzie ranna wiewiórka została wypatrzona przez spacerowiczów i przekazana ochronie parku. Równocześnie z Ursynowa spłynęło zgłoszenie o dwóch młodych wiewiórkach znalezionych przez mieszkańców przy jednej z altan śmietnikowych. Wszystkie zwierzęta trafiły pod profesjonalną opiekę specjalistów.
Co zrobić, gdy znajdziesz młode zwierzę?
Wiosenne miesiące to czas, gdy w mieście łatwiej natknąć się na młode ssaki i ptaki. Trwa wtedy naturalne uczenie się samodzielności przez młode pod okiem rodziców. Warto pamiętać, by nie zabierać zdrowych zwierząt z ich środowiska – wyjątkiem są tylko przypadki, gdy zwierzę jest ranne lub znajduje się w niebezpiecznym miejscu (np. na jezdni).
W ostatnich dniach to właśnie skutki silnych wichur były powodem wszystkich interwencji. W takich sytuacjach natychmiastowe powiadomienie Ekopatrolu lub straży miejskiej daje szansę na skuteczne uratowanie rannych zwierząt.
Dlaczego reakcja mieszkańców jest tak ważna?
Szybkie zgłoszenie rannego zwierzęcia pozwala na fachową pomoc i zwiększa szansę przeżycia. Ostatnie wydarzenia pokazują, że czujność sąsiadów, spacerowiczów czy rodzin z dziećmi może uratować życie dzikim mieszkańcom naszych parków i osiedli. To także przypomnienie, by reagować – nie przechodzić obojętnie, gdy zauważymy ranne zwierzę lub zwierzę w niebezpiecznym miejscu.
Każda taka interwencja to dowód, że troska o lokalną przyrodę jest wspólną odpowiedzialnością – służb i wszystkich mieszkańców.
Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy
