Jak odnaleźć drogę między bibliotecznymi regałami bez pomocy wzroku? Co zmienia się przy posiłku, gdy nie działa ziemska grawitacja? Październikowe spotkania w Nautilusie pozwalały dzieciom poznawać zagadnienia wykraczające poza książkowe opowieści. Rozmowom i lekturze towarzyszyły zadania ruchowe, zabawy z rozpoznawaniem przedmiotów oraz działania plastyczne.
Poznawanie biblioteki z innej perspektywy
Jedno ze spotkań nawiązywało do Roku bł. Elżbiety Róży Czackiej. Uczestnicy poznali jej losy i działalność na rzecz tworzenia systemowej opieki nad osobami niewidomymi w Polsce. Była to również okazja do wyjaśnienia, czym jest tyflologia oraz jak działa pismo Braille’a.
Wiedzę uzupełniło ćwiczenie polegające na przemieszczaniu się po bibliotece z zasłoniętymi oczami. Dzieci mogły sprawdzić, jak brak informacji wzrokowych wpływa na orientację w otoczeniu. Zadanie pokazywało konkretną trudność związaną z poruszaniem się bez wzroku, choć nie zastępowało poznania codziennych doświadczeń osób niewidomych.
Nautilus przyjmował także grupy przedszkolne i szkolne na cotygodniowych lekcjach bibliotecznych. Wizyty służyły poznaniu zasad wypożyczania i korzystania z placówki. Dzieci zapoznawały się zarówno z książkami, jak i ze zbiorami multimedialnymi.
Od kosmicznych pytań do rozpoznawania makaronu
Podczas zajęć astronomicznych uczestnicy poznawali Układ Słoneczny i temat odległych galaktyk. Część spotkania dotyczyła codziennych czynności na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej: jedzenia, snu oraz korzystania z toalety w warunkach nieważkości. Kosmos przedstawiono więc nie tylko jako przestrzeń do odkrywania, lecz także jako miejsce życia i pracy astronautów.
Inne warsztaty wykorzystywały przedmiot dobrze znany z kuchni. Rozmowa o włoskim pochodzeniu makaronu i różnorodności jego form poprzedziła zabawę w rozpoznawanie kształtów bez patrzenia. Następnie makaron posłużył do wykonania liści na jesiennym drzewie.
Przyrodniczy charakter miało również spotkanie o zwierzętach zamieszkujących las. Po części poświęconej jego mieszkańcom dzieci przygotowały leśne kompozycje techniką kolażu. Zdobyte wiadomości stały się w ten sposób punktem wyjścia do własnych prac.
Literatura, która zachęcała do działania
W październikowym programie znalazły się także zajęcia oparte na wierszu „Pan Maluśkiewicz i wieloryb” Juliana Tuwima. Lektura poprzedzała część plastyczną, podczas której uczestnicy pracowali z papierem i nożyczkami.
Z kolei motywy ze Stumilowego Lasu wykorzystano podczas spotkania z quizami. Zagadki i zadania polegające na odgadywaniu odpowiedzi pozwalały dzieciom sprawdzać wiadomości poprzez zabawę. Oba wydarzenia łączyły kontakt z literaturą z aktywnością uczestników — tworzeniem prac lub szukaniem rozwiązań.
Źródło: facebook.com/bibliotekabialoleka
