Niecodzienne wydarzenie z końca grudnia 2025 roku wstrząsnęło mieszkańcami Góry Kalwarii. Mężczyzna w wieku 59 lat odkrył, że z jego rachunku zniknęła znaczna kwota pieniędzy. Przestępca, korzystając z systemu BLIK, przelał ponad 20 tysięcy złotych na obce konto, dokonując kilku operacji w środku nocy. Sytuacja wyszła na jaw, gdy właściciel konta zauważył nieprawidłowości i natychmiast zgłosił sprawę w swoim banku, gdzie uzyskał informację o serii podejrzanych przelewów.
Jak doszło do kradzieży? Nowe metody działania sprawców
Początkowo okoliczności sprawy wydawały się niejasne — poszkodowany twierdził, że w czasie incydentu spał, a telefon z dostępem do aplikacji bankowej miał przy sobie. Dochodzenie wykazało, że sprawca był dobrze znany ofierze. Znajomy 59-latka wykorzystał okazję, by zdobyć dane do logowania oraz kody PIN, zapewne korzystając z chwilowej nieuwagi właściciela urządzenia. Dostęp do smartfona umożliwił mu przeprowadzenie transakcji bez wzbudzania natychmiastowych podejrzeń banku czy właściciela.
Nadużycie zaufania i dodatkowe oszustwa finansowe
Po zidentyfikowaniu sprawcy okazało się, że przywłaszczenie środków nie było jedynym przestępstwem. Wykorzystując zdobyte dane osobowe, 30-letni mężczyzna sięgnął po kolejne źródło pieniędzy — posłużył się nimi do zaciągnięcia pożyczki na nazwisko pokrzywdzonego. Policja zatrzymała podejrzanego w krótkim czasie, a zgromadzone dowody pozwoliły postawić mu zarzuty dotyczące oszustwa i przywłaszczenia mienia. Za tego typu czyny grozi mu nawet osiem lat więzienia.
Znaczenie ochrony danych i szybka reakcja
Śledztwo w tej sprawie prowadzone jest przez funkcjonariuszy z Góry Kalwarii pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Piasecznie. Cała sytuacja stanowi wyraźną przestrogę przed zbyt pochopnym zaufaniem, nawet wobec bliskich znajomych. Specjaliści przypominają, by pod żadnym pozorem nie udostępniać haseł, numerów PIN ani urządzeń mobilnych z aktywnymi aplikacjami bankowymi. Utrata kontroli nad tymi danymi może prowadzić do poważnych konsekwencji finansowych oraz prawnych.
Jak zabezpieczyć się przed podobnymi próbami wyłudzenia?
Eksperci radzą, aby na bieżąco monitorować historię transakcji i natychmiast zgłaszać wszelkie niepokojące operacje bankowi. Warto również regularnie zmieniać hasła oraz korzystać z funkcji zabezpieczających dostęp do aplikacji, takich jak odcisk palca lub rozpoznawanie twarzy. Czujność oraz szybka reakcja są najskuteczniejszą tarczą przed konsekwencjami cyberprzestępstw.
Przypadek z Góry Kalwarii przypomina o zagrożeniach, jakie niesie za sobą zbytnie zaufanie oraz lekceważenie zasad bezpieczeństwa w cyfrowym świecie. Odpowiednie zabezpieczenie danych to obecnie konieczność, a nawet chwilowa nieuwaga może spowodować dotkliwe straty finansowe.
Źródło: KPP w Piasecznie
