5 stycznia 2025 roku w Nasielsku doszło do incydentu, który przykuł uwagę lokalnej społeczności i zaangażował policję. Wieczorem, około godziny 21:30, funkcjonariusze z miejscowego komisariatu zostali wezwani do interwencji na ul. Kościuszki, gdzie 33-letni mieszkaniec miasta zakłócał porządek publiczny, stwarzając potencjalne zagrożenie. Mężczyzna, wybiegając na jezdnię, uszkodził dwa samochody, co doprowadziło do jego zatrzymania przez policję.
Szczegóły dotyczące zniszczeń samochodów
Po dotarciu na miejsce zdarzenia, policjanci szybko ustalili, że incydent ten nie był przypadkowy. Zatrzymany celowo zniszczył elementy dwóch pojazdów. W przypadku samochodu marki Audi, uszkodzenia objęły lakier, wgniecenie błotnika oraz pęknięcie zderzaka i prawej lampy. Z kolei Peugeot doznał uszkodzeń lakieru na masce, odkształceń powłoki oraz problemów z reflektorem i atrapą zderzaka. Straty materialne oszacowano na łączną kwotę 21 000 złotych, co stanowiło poważny cios dla właścicieli pojazdów.
Konsekwencje prawne i dalsze działania
Po dokładnym zbadaniu sprawy, funkcjonariusze przekazali ją do Prokuratury Rejonowej w Pułtusku. 33-letni mężczyzna został oskarżony o umyślne uszkodzenie mienia, co przyznał podczas przesłuchania. Prokurator zastosował wobec niego policyjny dozór, co oznacza, że podejrzany będzie musiał regularnie stawiać się na komisariacie. Oprócz tego, mężczyzna musi odpowiedzieć za stworzenie bezpośredniego zagrożenia w ruchu drogowym. Sąd, który będzie rozpatrywał sprawę, ma możliwość nałożenia kary, sięgającej nawet 5 lat pozbawienia wolności, co może mieć poważne konsekwencje dla jego przyszłości.
Źródło: KPP w Nowym Dworze Mazowieckim
