W Legionowie, w nocy z piątku na sobotę, 21 lutego, funkcjonariusze podczas rutynowego patrolu natknęli się na nietypową sytuację na skrzyżowaniu ulic Zakopiańskiej i Kwiatowej. Pomimo obowiązującego zakazu wjazdu dla pojazdów cięższych niż 3,5 tony, w miejscu tym znajdowała się ciężarówka. Policjanci niezwłocznie podjęli interwencję.
Podczas kontroli drogi, uwagę funkcjonariuszy zwrócił zaparkowany w pobliżu samochód marki mercedes. Wewnątrz pojazdu spali dwaj młodzi mężczyźni. Na centralnej konsoli auta widniał młynek do rozdrabniania suszu, co wzbudziło dodatkowe podejrzenia policjantów.
Interwencja policji i odkrycie nielegalnych substancji
Postanowiono przeprowadzić szczegółową kontrolę pojazdu oraz legitymowanie pasażerów. Jeden z mężczyzn, 21-latek, przyznał się do posiadania nielegalnych substancji. W wyniku przeszukania zabezpieczono susz roślinny, który po wstępnych testach narkotykowych został zidentyfikowany jako marihuana o łącznej wadze około 28 gramów. Znalezienie takiej ilości narkotyku nie mogło pozostać bez reakcji ze strony organów ścigania.
Zatrzymanie i perspektywy prawne
Mężczyzna został niezwłocznie zatrzymany i przewieziony na komisariat. Zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem, a konkretnie Ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii, za posiadanie narkotyków grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat. Prokuratura Rejonowa w Legionowie przejęła nadzór nad dalszymi czynnościami w tej sprawie.
O dalszych losach 21-latka zdecyduje sąd. Wydarzenie to pokazuje, jak rutynowa kontrola drogowa może prowadzić do ujawnienia poważniejszych wykroczeń, przyczyniając się do walki z przestępczością związaną z narkotykami.
Źródło: KPP w Legionowie
