W czwartek popołudniu mieszkańców Chudolipia zaniepokoiły syreny – na ruchliwym skrzyżowaniu w tej miejscowości doszło do zderzenia dwóch samochodów. Interwencja służb była konieczna, ponieważ w wyniku nieuwagi kierowcy Volvo ucierpiała stojąca przed nim Tesla, która zatrzymała się na czerwonym świetle. Na miejscu szybko pojawiła się policja, aby ustalić przebieg i przyczyny kolizji.
Przebieg zdarzenia i relacje świadków
Do incydentu doszło tuż po godzinie 16 na jednym z kluczowych skrzyżowań w gminie Mszczonów. Według ustaleń funkcjonariuszy, a także relacji okolicznych mieszkańców, samochód marki Volvo nie zachował odpowiedniego odstępu od poprzedzającego pojazdu. Gdy Tesla zatrzymała się przed sygnalizatorem, kierujący Volvo nie zdążył zahamować i uderzył w jej tył. Na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało, ale uszkodzenia pojazdów były widoczne.
Błyskawiczna interwencja mundurowych i szczegóły dochodzenia
Wezwana na miejsce policja szybko zabezpieczyła teren oraz przeprowadziła oględziny. Kierowca Volvo został poproszony o przyjęcie mandatu za spowodowanie kolizji. Mężczyzna odmówił jednak przyjęcia kary, co – zgodnie z przepisami – skutkowało skierowaniem sprawy na drogę sądową w trybie przyspieszonym. W trakcie ustalania tożsamości uczestników zdarzenia funkcjonariusze odkryli, że 36-letni kierowca nie posiada wymaganego zezwolenia na pobyt w Polsce.
Sprawa w sądzie i przekazanie sprawcy Straży Granicznej
Obywatel Ukrainy stanął przed sądem, gdzie odpowiadał zarówno za naruszenie przepisów ruchu drogowego, jak i za złamanie przepisów pobytowych. Po zakończonym postępowaniu sądowym został przekazany funkcjonariuszom Straży Granicznej, którzy podjęli wobec niego kolejne kroki przewidziane przez prawo. Organy ścigania podkreśliły, że tego typu działania są niezbędne, by zapewnić bezpieczeństwo na drogach oraz egzekwować przestrzeganie przepisów migracyjnych.
Kolizja na skrzyżowaniu w Chudolipiu przypomniała mieszkańcom, jak istotna jest ostrożność za kierownicą i posiadanie wszystkich wymaganych dokumentów. Reakcja służb była nie tylko szybka, ale i kompleksowa – pokazuje to, że zarówno policja, jak i Straż Graniczna są czujne wobec naruszeń prawa. Sprawa ta staje się ważnym sygnałem, że w trosce o bezpieczeństwo publiczne nie ma miejsca na pobłażliwość wobec naruszeń, niezależnie od obywatelstwa kierowcy.
Źródło: KPP w Żyrardowie
