W ostatnich tygodniach Komenda Stołeczna Policji znalazła się w centrum uwagi z powodu kontrowersji dotyczących opieki nad ich psem służbowym, „Tasmanem”. W mediach społecznościowych pojawiły się zarzuty o nienależytą opiekę, które komenda stanowczo odrzuciła. Wydano oświadczenie, w którym zaprzeczono jakimkolwiek zaniedbaniom mogącym wpływać na zdrowie psa, podkreślając, że nie ma podstaw, by twierdzić, iż zwierzę było „zagłodzone”.
Początki „Tasmana” w służbie
Pies „Tasman” dołączył do policyjnego programu szkoleniowego 1 października 2024 roku. Proces jego wyboru i szkolenia przebiegał zgodnie z określonymi procedurami, z udziałem doświadczonej przewodniczki. By zapewnić mu właściwe warunki, „Tasman” przebywał w specjalistycznym kojcu, gdzie kontrolowano jego codzienne potrzeby.
Trudności behawioralne
W trakcie szkolenia ujawniły się problemy behawioralne u „Tasmana”, takie jak nadpobudliwość i samouszkodzenia. Wszystkie obrażenia były natychmiast zgłaszane weterynarzowi, co pozwalało na odpowiednią interwencję medyczną. Dokumentacja wskazuje, że przyczyną urazów były te zaburzenia behawioralne, a nie zaniedbania w opiece.
Wycofanie z programu
Po dokładnych analizach medycznych i konsultacjach z behawiorystami, uznano, że „Tasman” nie nadaje się do dalszej służby z powodu choroby kojcowej. W marcu 2025 roku pies został odesłany do hodowcy, co było zgodne z zasadami dotyczącymi wad ukrytych u zwierząt służbowych.
Reakcja opinii publicznej
W internecie krążą zdjęcia „Tasmana”, które wzbudziły emocje wśród użytkowników. Komenda Stołeczna Policji podkreśla, że jedna fotografia nie oddaje pełnego obrazu sytuacji, a ocena zdrowia psa powinna opierać się na szczegółowej dokumentacji medycznej oraz opinii ekspertów.
Procedury opieki nad psami służbowymi
Policja zapewnia, że wszystkie psy służbowe, w tym „Tasman”, są pod stałą opieką i kontrolą zgodnie z obowiązującymi standardami. Regularne kontrole weterynaryjne są priorytetem, a modernizacja kojców była planowana jeszcze przed przybyciem „Tasmana”. Ostatnia inspekcja Powiatowego Inspektoratu Weterynarii z września 2025 roku nie wykazała żadnych uchybień. Komenda jest gotowa udostępnić pełną dokumentację kontrolnym organom, aby rozwiać wszelkie wątpliwości.
Podsumowując, sytuacja wokół „Tasmana” pokazuje, jak łatwo emocjonalne zdjęcia mogą prowadzić do dezinformacji. Komenda Stołeczna Policji podkreśla, że wszystkie działania były zgodne z procedurami, a zdrowie i bezpieczeństwo psów służbowych są dla nich najważniejsze. Ostatecznie, dokumentacja medyczna i specjalistyczne opinie są kluczowe w ocenie tej sprawy.
Źródło: Komenda Stołeczna Policji
