Wczesny poranek 7 października przyniósł nietypową interwencję straży miejskiej na Pradze-Południe. Podczas planowego patrolu w rejonie ulicy Jarocińskiej funkcjonariusze zauważyli uszkodzone ogrodzenie na terenie przeznaczonym pod rozbiórkę. Dochodzące ze środka głosy wzbudziły podejrzenia i skłoniły strażników do podjęcia natychmiastowych działań.
Niebezpieczne schronienie na zimę
Po wejściu do opuszczonego budynku ujawniono dramatyczne warunki bytowe. Wewnątrz panowało skrajne zawilgocenie i nieprzyjemny zapach, a stan techniczny konstrukcji zagrażał bezpieczeństwu osób przebywających w środku. W budynku schronienie znalazło pięć osób bezdomnych, szukających ochrony przed chłodem. Jeden z mężczyzn, poruszający się o kuli z powodu niedowładu nogi, wymagał pomocy przy opuszczeniu pomieszczeń.
Działania służb i wsparcie dla bezdomnych
Strażnicy miejscy, dostrzegając ryzyko i trudną sytuację tych osób, przeprowadzili wszystkich na zewnątrz. Po upewnieniu się, że nie ma potrzeby natychmiastowej interwencji medycznej, na miejsce wezwano funkcjonariuszy policji. Policjanci sprawdzili tożsamość osób znajdujących się w pustostanie. Okazało się, że żadna z nich nie była poszukiwana.
Uczestnicy interwencji otrzymali informacje na temat lokalnych placówek oferujących pomoc osobom bezdomnym. Strażnicy przestrzegli również przed zagrożeniami związanymi z przebywaniem w budynkach wyznaczonych do rozbiórki. Błyskawiczna reakcja oraz skoordynowane działania służb zapobiegły ewentualnej tragedii i zapewniły niezbędne wsparcie osobom w wyjątkowo trudnej sytuacji życiowej.
Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy
