Bielany: Szybka reakcja policji powstrzymała oszustwo na seniorce
Wczoraj na Bielanach doszło do niebezpiecznego incydentu, w którym przestępcy próbowali wyłudzić kosztowności od 63-letniej mieszkanki. Funkcjonariusze z lokalnego komisariatu interweniowali w ostatniej chwili, zatrzymując 19-latka podejrzanego o udział w procederze „na policjanta”.
Jak działał oszust?
Zdarzenie rozpoczęło się od telefonu na numer seniorce. Osoba podszywająca się pod policjanta przedstawiła się jako śledczy prowadzący akcję przeciwko rzekomej międzynarodowej grupie przestępczej. Przekonując rozmówczynię, że jej majątek jest zagrożony, nakłonił ją do spakowania biżuterii i gotówki do papierowej torby. Kobieta sądziła, że w ten sposób wspiera działania policyjne i pomoże w schwytaniu przestępców.
Schemat przestępczego oszustwa
Metoda „na policjanta” opiera się na wywołaniu u ofiary lęku o własny dobytek i wykorzystaniu jej zaufania do munduru. Fałszywy funkcjonariusz przekazuje szczegółowe informacje, instruuje krok po kroku, jak zabezpieczyć pieniądze lub kosztowności, a następnie odbiera je osobiście lub przez wspólnika. W tym przypadku kobieta była przekonana, że współpracuje z prawdziwą policją.
Policyjna interwencja – co się wydarzyło na miejscu?
Policjanci z Bielan otrzymali zgłoszenie o podejrzanym zachowaniu w okolicy i natychmiastowo zareagowali. Rozpoznali, że na miejscu może dochodzić do przekazania cennych rzeczy osobie nieuprawnionej. Dzięki ich zdecydowanej postawie udało się zatrzymać 19-letniego mężczyznę, zanim zdążył zniknąć z łupem. Zabezpieczono przedmioty należące do poszkodowanej.
Co należy wiedzieć, by się nie dać oszukać?
- Prawdziwi policjanci nigdy nie proszą o przekazanie pieniędzy ani kosztowności podczas rozmowy telefonicznej.
- W razie wątpliwości najlepiej przerwać rozmowę i samodzielnie zadzwonić na oficjalny numer policji, by zweryfikować sytuację.
- Nie należy ulegać presji, nawet jeśli rozmówca wywiera ją w sposób zdecydowany lub podaje szczegóły dotyczące rzekomej akcji.
Dlaczego seniorzy są na celowniku?
Przestępcy coraz częściej wybierają osoby starsze jako swoje ofiary, licząc na ich ufność i chęć współpracy. Dlatego ważne jest, aby rodziny, sąsiedzi i opiekunowie rozmawiali z seniorami o zagrożeniach tego typu. Uświadomienie i szybka wymiana informacji wśród mieszkańców są kluczowe dla bezpieczeństwa lokalnej społeczności.
Apel policji: czujność to podstawa
Bielany nie są odosobnionym przypadkiem – podobne próby oszustw pojawiają się również w innych dzielnicach Warszawy. Wszelkie podejrzane telefony zgłaszaj natychmiast policji. Mieszkańcy powinni informować osoby w swoim otoczeniu o metodach działania przestępców, by ograniczyć ryzyko kolejnych incydentów.
Dzięki czujności i profesjonalizmowi bielańskich funkcjonariuszy tym razem udało się zapobiec poważnym stratom. Przypadek ten pokazuje, jak ważna jest współpraca mieszkańców z policją i stała edukacja na temat zagrożeń płynących z oszustw telefonicznych.
Źródło: facebook.com/komendastolecznapolicji
