Policjanci zatrzymali młodego mężczyznę podejrzanego o wyłudzenie ponad 56 tysięcy złotych od mieszkanki naszego miasta. Sprawa to efekt szybkiej reakcji i współpracy między różnymi służbami – od stołecznych kryminalnych po lokalnych funkcjonariuszy. Przestępca wpadł na gorącym uczynku, niespełna kilka minut po otrzymaniu gotówki i biżuterii od pokrzywdzonej.
Jak doszło do oszustwa? Mechanizm działania sprawców
Naciągacze zastosowali znaną metodę „na wypadek”. Ofiara odebrała telefon od osoby podającej się za krewnego, rzekomo sprawcę poważnego zdarzenia drogowego z udziałem kobiety w ciąży. Przekonana o nagłości i powadze sytuacji, kobieta uwierzyła, że jedyną szansą na uwolnienie bliskiego z kłopotów jest natychmiastowe przekazanie gotówki oraz kosztowności wskazanej osobie.
Przebieg zatrzymania – zdecydowane działanie służb
Do przejęcia podejrzanego doszło bezpośrednio po odebraniu przez niego pieniędzy i biżuterii spod mieszkania poszkodowanej. Policjanci, od początku monitorujący sytuację, zareagowali błyskawicznie. W odzyskanych przedmiotach znalazła się gotówka w wysokości blisko 40 tysięcy złotych oraz kosztowna biżuteria – całość o wartości przekraczającej 56 tysięcy złotych. Wszystkie przedmioty zabezpieczono i przekazano jako dowody w sprawie.
Co dalej z podejrzanym? Decyzje prokuratury i sądu
Materiał dowodowy pozwolił na szybkie przedstawienie zarzutów 22-letniemu mężczyźnie. Pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa Praga-Południe sąd zdecydował o zastosowaniu trzymiesięcznego aresztu tymczasowego. Funkcjonariusze sprawdzają, czy mężczyzna działał sam, czy też był częścią większej grupy przestępczej specjalizującej się w podobnych oszustwach.
Ostrzeżenie dla mieszkańców – jak się nie dać oszukać?
Policja i władze apelują do wszystkich mieszkańców: bądźcie czujni na próby wyłudzeń metodą „na wypadek”, zwłaszcza jeśli ktoś prosi o pilne przekazanie pieniędzy lub kosztowności. W sytuacji budzącej wątpliwości zawsze warto skonsultować się z bliskimi lub zasięgnąć informacji u służb mundurowych. Tylko wspólnym wysiłkiem możemy ograniczyć liczbę podobnych przestępstw w naszym mieście.
Sprawa pokazuje, jak ważna jest szybka komunikacja między mieszkańcami a służbami. Dzięki temu kolejna próba oszustwa zakończyła się niepowodzeniem dla przestępców i odzyskaniem utraconego mienia przez pokrzywdzoną osobę.
Źródło: Komenda Stołeczna Policji
