Na Krakowskim Przedmieściu, jednym z najchętniej odwiedzanych miejsc w mieście, doszło do incydentu, który mógł skończyć się znacznie poważniej, gdyby nie szybka reakcja strażników miejskich. Dzięki ich interwencji, sytuacja została opanowana, a poszkodowany kelner otrzymał niezbędną pomoc.
Nieudana próba wyłudzenia
Ostatnie godziny roku 31 grudnia miały przebiegać w spokojnej atmosferze, jednak strażnicy z I Oddziału Terenowego zostali zaalarmowani przez grupę przechodniów. Przed jednym z popularnych pubów doszło do bójki, której przyczyną była próba opuszczenia lokalu przez kilku obywateli Włoch bez uiszczenia rachunku. W wyniku ich agresywnej reakcji, kelner, który próbował ich powstrzymać, został dotkliwie pobity.
Szybka reakcja strażników
Na miejsce zdarzenia szybko dotarł drugi patrol, w którym obecna była strażniczka posiadająca kwalifikacje ratownika medycznego. Natychmiast przystąpiła do udzielania pierwszej pomocy poszkodowanemu kelnerowi, który doznał licznych obrażeń twarzy i pleców oraz skarżył się na ból stopy. W tym czasie strażnicy zatrzymali dwóch agresywnych mężczyzn, którzy brali udział w zajściu.
Zapobieżenie eskalacji konfliktu
Aby nie dopuścić do dalszych incydentów, strażnicy nałożyli kajdanki na zatrzymanych i wezwali na miejsce policję oraz pogotowie ratunkowe. Sytuacja była napięta, ponieważ z pubu wyszli pozostali znajomi zatrzymanych, co mogło prowadzić do kolejnych starć. Dzięki zdecydowanym działaniom strażników, udało się jednak utrzymać spokój do przybycia wsparcia.
Dalsze działania po przybyciu służb
Po przyjeździe funkcjonariuszy policji, obywatele Włoch zostali przekazani w ich ręce. Policja przejęła dalsze prowadzenie sprawy, a kelner, który odniósł obrażenia wymagające hospitalizacji, został przewieziony do szpitala przez pogotowie ratunkowe. Interwencja strażników miejskich była kluczowa, aby zapewnić bezpieczeństwo zarówno poszkodowanemu, jak i innym obecnym na miejscu osobom.
Wydarzenia te pokazują, jak ważne jest szybkie i skuteczne działanie służb w sytuacjach zagrożenia. Dzięki odpowiedniej reakcji strażników, udało się uniknąć poważniejszych konsekwencji tego niebezpiecznego incydentu w centrum miasta.
Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy
