Wieczorne zdarzenie na jednej z dróg powiatu wołomińskiego wywołało poruszenie zarówno wśród mieszkańców, jak i służb. Zatrzymanie kierowcy przez patrol ruchu drogowego zakończyło się niespodziewanym zwrotem akcji z udziałem obu stron.
Zatrzymanie i niecodzienne oskarżenie
Do interwencji doszło w środowy wieczór, kiedy miejscowy patrol policji skontrolował samochód w okolicach Wołomina. Podczas rutynowych czynności zatrzymany kierowca zgłosił podejrzenie, że funkcjonariusz przeprowadzający kontrolę może znajdować się pod wpływem alkoholu lub środków odurzających. Tak poważny zarzut wymagał natychmiastowej weryfikacji.
Wyniki pierwszych badań
Obie osoby zostały poddane badaniom na obecność alkoholu w organizmie – testy potwierdziły, że zarówno policjant, jak i kierowca byli trzeźwi. Sytuacja uległa jednak zmianie, gdy wykonano kolejne badania pod kątem obecności narkotyków. W próbkach przeprowadzonych na miejscu testów wykryto ślady substancji odurzających u obu mężczyzn.
Formalne konsekwencje i dalsze działania
Po wykryciu tych substancji funkcjonariusze podjęli decyzję o pobraniu krwi — materiał ten pozwoli na wykonanie szczegółowych analiz laboratoryjnych. O sprawie niezwłocznie powiadomiono prokuratora, a informacja trafiła również do Biura Spraw Wewnętrznych Policji, zgodnie z procedurami dotyczącymi kontroli pracy mundurowych.
Stanowisko miejscowej komendy i reakcje służb
Komendant powiatowy wdrożył postępowanie dyscyplinarne wobec policjanta zamieszanego w zdarzenie — do czasu wyjaśnienia sprawy funkcjonariusz został odsunięty od pełnienia obowiązków. Materiały zgromadzone w toku czynności przekazano do Prokuratury Rejonowej w Wołominie. Sprawa jest monitorowana zarówno przez przełożonych policjanta, jak i przez organy ścigania, co podkreśla jej wagę.
Przebieg wydarzeń i podjęte środki pokazują, jak istotne są przejrzyste procedury w sytuacjach budzących wątpliwości obywateli. Wyjaśnienie tej sprawy będzie kluczowe dla utrzymania zaufania mieszkańców do lokalnych służb.
Źródło: KPP w Wołominie
