W Górze Kalwarii doszło do zatrzymania młodego mężczyzny podejrzanego o niszczenie mienia poprzez malowanie graffiti na jednym z budynków. Szybka reakcja lokalnej policji doprowadziła do ujęcia sprawcy na gorącym uczynku.
Graffiti na budynkach często wywołuje różne reakcje, jednak prawo jasno wskazuje, że jest to czyn nielegalny, wiążący się z karami finansowymi i obowiązkiem naprawienia szkód. Przykład takiej sytuacji miał miejsce w Górze Kalwarii, gdzie przy ulicy Ks. Sajny 23 pojawił się nowy mural.
Skrupulatne działanie policji
Miejscowa policja, po otrzymaniu zgłoszenia od świadka, szybko zareagowała. Zgłaszający opisał podejrzanego jako młodego mężczyznę w charakterystycznej fioletowej kurtce, który udał się w stronę ulicy Strażackiej. Funkcjonariusze, mł. asp. Kamil Niedziałek oraz mł. asp. Łukasz Choroś, niezwłocznie udali się na miejsce i zatrzymali podejrzanego.
Mężczyzna, 24-letni mieszkaniec miasta, został znaleziony z farbą na dłoniach identyczną jak ta użyta na elewacji. Przy nim znajdowały się puszki z farbą. Choć próbował tłumaczyć swoje działania jako formę protestu, przepisy prawne nie uznają takiego działania za usprawiedliwione.
Skutki prawne i proces postępowania
Po zatrzymaniu, podejrzany został przewieziony do lokalnego komisariatu, gdzie przeprowadzono dalszą weryfikację jego działań. Analiza nagrań z monitoringów ujawniła, że podobne incydenty miały miejsce również w innych lokalizacjach. Policja, na podstawie artykułów z Kodeksu Wykroczeń, przygotowała wniosek o ukaranie, który trafił do Sądu Rejonowego w Piasecznie, gdzie zapadnie decyzja o karze.
Ważne jest, aby pamiętać, że wyrażanie emocji i opinii musi odbywać się w granicach obowiązującego prawa. Nawet działania, które wydają się niegroźne, mogą prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych i finansowych. Mieszkańcy są proszeni o rozwagę i respektowanie przepisów prawnych, co przyczyni się do zachowania porządku i estetyki w mieście.
Źródło: Komenda Stołeczna Policji
