Styczniowa seria włamań do piwnic i samochodów wstrząsnęła mieszkańcami miasta, skłaniając lokalne służby do szeroko zakrojonych działań śledczych. Zgodnie z ustaleniami funkcjonariuszy, sprawca działał od połowy miesiąca, skupiając się na blokach mieszkalnych i pojazdach zaparkowanych w okolicy.
Jak doszło do włamań? Ustalenia policji
Według zebranego materiału dowodowego, mężczyzna w wieku 31 lat systematycznie forsował kłódki w komórkach lokatorskich, wykorzystując dogodne warunki nocą. Z wnętrz znikały rzeczy codziennego użytku – wśród skradzionych przedmiotów znalazły się ubrania, kosmetyki, sprzęt komputerowy, a także akcesoria samochodowe. Skala kradzieży zwróciła szczególną uwagę policjantów, którzy zintensyfikowali patrole w miejscach najbardziej narażonych na kolejne włamania.
Przełom w sprawie: zatrzymanie i odzyskane łupy
Do kluczowego przełomu doszło po incydencie z nocy 15 na 16 stycznia. Wówczas sprawca posunął się dalej, włamując się do zaparkowanego pojazdu. Stamtąd ukradł okulary przeciwsłoneczne, elektronarzędzia oraz dokumenty. Dzięki szybkiemu zgłoszeniu oraz analizie monitoringu, policjanci zdołali w krótkim czasie wytypować i zatrzymać podejrzanego. Ustalono, że część rzeczy została już przez niego sprzedana, jednak istotną część mienia udało się odzyskać i zabezpieczyć jako dowody.
Co grozi sprawcy i co dalej z postępowaniem?
31-latek, już wcześniej karany za podobne przestępstwa, usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem w warunkach recydywy. Za taki czyn grozi mu nawet 15 lat więzienia. Sprawa nie jest jednak zamknięta – śledczy analizują teraz, czy mężczyzna działał samodzielnie, czy miał wspólników. Niewykluczone są kolejne zatrzymania i nowe wątki w śledztwie.
Jak mieszkańcy mogą zadbać o swoje bezpieczeństwo?
Funkcjonariusze zwracają uwagę, jak ważna jest codzienna ostrożność. Regularne sprawdzanie zamków, kłódek czy domofonów może skutecznie zniechęcić potencjalnych włamywaczy. Policja podkreśla także, że szybkie reagowanie na podejrzane sytuacje i natychmiastowe powiadamianie służb zwiększa szansę na zatrzymanie sprawców oraz odzyskanie skradzionego mienia.
Na zakończenie warto przypomnieć: każdy sygnał od mieszkańców ma znaczenie. Zgłaszanie nieprawidłowości może pomóc nie tylko indywidualnym właścicielom, ale także całej społeczności lokalnej, czyniąc okolicę bezpieczniejszą dla wszystkich.
Źródło: KPP w Żyrardowie
