Podczas mroźnych zimowych dni, gdy temperatura gwałtownie spada, mieszkańcy Warszawy powinni pamiętać o bezpieczeństwie swoich zwierząt domowych. Niedawny incydent na jednym z osiedli w stolicy przypomina, jak ważna jest troska o czworonożnych przyjaciół w trudnych warunkach pogodowych.
Niewłaściwe pozostawienie zwierzęcia
Zgłoszenie o niepokojącej sytuacji wpłynęło do straży miejskiej pewnego zimowego ranka. Mieszkaniec ulicy Bartniczej dostrzegł psa zamkniętego w samochodzie. Zaniepokojony widokiem zwierzęcia oraz hałasem, który dochodził z pojazdu, postanowił wezwać pomoc. Straż miejska zareagowała błyskawicznie, przybywając na miejsce w ciągu kilkunastu minut.
Szybka interwencja służb
Na miejscu funkcjonariusze stwierdzili, że pies znajduje się w zamkniętym samochodzie. Zwierzę wyglądało na wycieńczone, a szron pokrywający szyby sugerował, że temperatura wewnątrz była bardzo niska. W obawie o zdrowie psa, strażnicy skontaktowali się z policją, aby wspólnie podjąć działania ratunkowe.
Ocalenie psa
Ze względu na niskie temperatury i możliwość wychłodzenia, zdecydowano się na szybkie działanie. Po konsultacji z policją, wybito jedną z szyb samochodu, aby wydostać psa. Zwięrzę zostało przeniesione do ciepłego radiowozu straży miejskiej, gdzie mogło się ogrzać. Po odzyskaniu energii, pies trafił pod opiekę Ekopatrolu, który przewiózł go do schroniska na Paluchu.
Odpowiedzialność właścicieli zwierząt
To zdarzenie przypomina, jak ważne jest unikanie pozostawiania zwierząt w samochodach podczas mroźnych dni. Ekopatrol straży miejskiej apeluje do właścicieli czworonogów o rozwagę i odpowiedzialność. Nawet naturalne futro nie chroni zwierząt przed ekstremalnym zimnem, a długotrwałe pozostawanie w zimnym pojeździe może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych.
Zachęcamy wszystkich, którzy zauważą podobne sytuacje, do szybkiego zawiadamiania służb. Taka współpraca może uratować życie zwierzęcia i zapewnić mu bezpieczeństwo oraz komfort.
Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy
