W czwartkowy wieczór, 19 października, na terenie warszawskiego schroniska dla zwierząt przy ul. Paluch doszło do nietypowego incydentu. Mężczyzna, wyraźnie zdeterminowany, postanowił zdobyć czworonoga, przeskakując ogrodzenie obiektu. Jego celem stał się pies rasy mieszanej, którego wyprowadził z jednego z boksów. Pomimo starań, próba opuszczenia schroniska nie zakończyła się sukcesem. Czujni pracownicy szybko zareagowali, udaremniając próbę kradzieży i przekazując mężczyznę w ręce policji z Komisariatu Warszawa Włochy.
Przyczyny zdarzenia
Po zatrzymaniu, 51-letni sprawca tłumaczył swoje działanie chęcią wyprowadzenia psa na spacer. Twierdził, że dyrektorka schroniska wcześniej odmówiła mu tej możliwości, co miało skłonić go do podjęcia kontrowersyjnych działań. Na całe szczęście, dzięki szybkiej interwencji pracowników, pies bezpiecznie wrócił do schroniska.
Postępowanie policji
Po zatrzymaniu, mężczyzna został przewieziony na komisariat, gdzie przeprowadzono z nim niezbędne czynności. Sprawca spędził noc w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych, a kolejnego dnia jego sprawą zajęli się dochodzeniowcy, którzy mieli ustalić szczegółowe okoliczności incydentu.
Konsekwencje prawne
Zgodnie z art. 279 § 1 Kodeksu karnego, mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Przestępstwo to zagrożone jest karą więzienia od roku do 10 lat. Sprawa ta zwraca uwagę na konieczność wzmożonej ochrony placówek opiekujących się zwierzętami oraz na problemy związane z dostępnością do adopcji i opieki nad zwierzętami.
Wydarzenie to uwidacznia potrzebę zwiększenia świadomości społecznej dotyczącej odpowiedzialnej adopcji zwierząt oraz poszanowania zasad panujących w schroniskach.
Źródło: Aktualności Komenda Stołeczna Policji
